Widoki z Podgorza

Widoki z Podgorza by Polek
Widoki z Podgorza, a photo by Polek on Flickr.

Rano atakuje mnie fala optymizmu, pogoda jest wciąż wspaniała, i dzień zapowiada się piękny. Płacę 50 zł za dwa noclegi, nabieram wody z kranu – smakuje znakomicie, i ruszam choć dopiero koło 9:45 – dużo zeszło na ranne pisanie.
Optymizm podziela moje kolano, które może nie jest jak nowe, ale się na razie nie odzywa, i optymistycznie miliczą moje odciski na podeszwach. Droga prowadzi co prawda asfaltem, ale wśród pól, czy raczej łąk, i wygląda to idyllicznie. Po 30 minutach szlak odbija w prawo, schodząc z asfaltu. Zejście odbywa się dróżkami do zachodniej części Huwnik. Wczoraj jakoś ta miejscowość wydawała mi się większa, ale może to za zakrętem rzeki, czego stąd nie widzę.
Po 20 minutach krótkich kroczków by nie nadwyrężać na zejściu kolana osiągam most na Wiarze. Dalej asfalt, ale zanim na dobre się na nim rozpędzę zachodzę do sklepu i … muszę chwilę postać w kolejce. Postanawiam zatankować jakiś napój energetyczny (kilka lat temu jeszcze ich tyle nie było), ale mają tylko w puszce. Przy kościele Straż Graniczna niczym Policja zatrzymuje przejeżdzających. Ode mnie nic nie chcą. Chwilę dalej samochód na światłach awaryjnych, ktoś coś do mnie mówi. Ułamek sekundy później rozpoznaję moją rodzinkę zza ściany, tę z dziećmi, z wczoraj, chcą mnie podrzucić. Uprzejmie dziękuję, bo już realizuję skryty plan, który wczoraj tylko chwilę rozważałem. Wejść Połonikami Rybotyczckimi do Kopysna i na Kopystańskę. Znowu mam wrażenie, że to jedyna okazja i trzeba atakować.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: