Pod Chojnikiem

Pod Chojnikiem by Polek
Pod Chojnikiem, a photo by Polek on Flickr.

O 16 jesteśmy przy rozstaju szlaków w Dolinie Choińca. Mimo drogi głównie w dół czujemy się oboje już zmęczeni; może było i w dół, ale kawał drogi jest. Tak miał się zakończyć mój wyjazd na jesieni 2011 – szlakiem zamków sudeckich, Chojnikiem. Dziś jednak nie odwiedzimy już zamku. D jutro staruje w Maratonie Chojnik, ruszającym z Sobieszowa, spod zamku. Miała odpoczywać, ale wiadomo. Niektórzy ludzie bardziej się męczą nie wiele robiąc. Finisz jest właśnie, na górze, w murach warowni, będę ją tam witał, po zwiedzeniu tego, co jest tam do zwiedzenia.
O 17 jesteśmy na polu pod górą, gdzie organizatorzy maratonu szykują się do otwarcia biura zawodów. Ale jeszcze nie są gotowi, więc będzie nas czekać dziś kolejna wizyta, tam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: