Decyzja w Białym Jarze

Decyzja w Białym Jarze by Polek
Decyzja w Białym Jarze, a photo by Polek on Flickr.

Około 12:50 jesteśmy przy Szrokim Moście, gdzie na ławkach robimy sobie chwilę przerwy dyskutując jak iść dalej, że nie ma sensu wbijać się w góry, skoro tu jest takie mleko, co uwiarygadnia obraz z kamery przed Samotnią. O 13:30 jesteśmy przy skrzyżowaniu z żółtym szlakiem, a o 14 przy rondzie w Białym Jarze. Wracają wspomnienia, m.in. ostatniego zdjęcia z trasy z 2011 roku. Ale dziś to jeszcze nie koniec. Można wyprostować przeszłość.
Póki co jednak trzeba coś zjeść. Na swoją, jak się okazuje, zgubę prowadzę nas do Tratorii Leśny Dwór na przeciwko Żabki. Mam ochotę na jakis makaron, biorę torrtellini w sosie szlinakowym z odrobiną gorgonzolli (23 zł), bo coś nie ma penne z samą gorgonzollą w menu. D bierze pizzę (16).
Moja potrawa przychodzi dużo szybciej i … zdążę ją zjeść zanim pojawi się pizza. To nie jest najmniejsza porcja świata, ale jest blisko rekordu. Trzeba było się spytać – mówi D, ja przecieram oczy ze zdumienia, ale trudno, musi wystarczyć. Siedzimy nad mapą i wciąż nie jesteśmy przekonani by zostać na dole. Dusza pcha nas na grań, rozum mówi – bez sensu, a serce, że 800 metrów podejścia to pestka. Dobra, zrobimy to. Ale jak już szaleć to na całego. Jak nocować, to w Domu Śląskim, jeśli gdzieś mogą chmury się rozstapić, rano choćby, to właśnie tam. Znajomi z Pasterki polecali tamtejsze jedzenie, ja spałem tam na każdej niemal sudeckiej wyprawie. Lecimy. Tylko nie Śląską, nudną, Drogą, a czerwonym, przez Kocioł Łomniczki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: