Letni pawilon na wodzie w Betlejem

Letni pawilon na wodzie w Betlejem by Polek
Letni pawilon na wodzie w Betlejem, a photo by Polek on Flickr.

Z Lubawki wychodzimy znakami Głównego Szlaku Sudeckiego. O ile nie myli mnie pamięć, w 2007 roku, na górze przeszła wichura wyłamując dużą część drzew. Szedłem wtedy tędy, choć trudno było to nazwać chodzeniem. Bardziej było to przedzieranie się. Podrapany jakoś przerwałem, schodząc do jakiś zabudowań, i ten szczegół mi nie pasuje, do tego miejsca, może to było zupełnie gdzie indziej?
Dziś góra nadal jest ogołocona z drzew, a szlak oznaczony trochę mizernie. Przy udziale mapy, radzimy sobie przy wątpliwych, nie oznaczonych rozejściach leśnych dróg. Pomaga trochę szlak konny, czy rowerowy, którego znaki były malowane później i jest ich więcej. Tyle że, nie muszą prowadzić tak samo.
Niestety zaczyna lekko padać.
Po 40 minutach, od osiedla za torami w Lubawce, widzimy pierwszy raz zabudowania w Krzeszowie, przez wycięty las. Mgła sprawia, że zdjęcie wychodzi bardzo mało wyraźne.
Droga do Betlejem się dłuży, idąc po zejściu z większych gór, w kierunku wschodnim. Zabudowania osiągamy o 16:05, w 105 minut od dworca kolejowego.
Aby obejrzeć pawilon krzeszowskich opatów od środka trzeba się jednak umawiać telefonicznie – mówi informacja na tablicy. Pielgrzymi, tacy trochę jak my, szans na to nie mają. Można by za to, zapewne, znaleźć tu nocleg, bo dom obok przedstawia się jako Gościniec. Tyle, że jest pusto, poza psami. Po chwili spędzonej w kapliczce, gdzie nie pada, ale jest za to dużo pająków, idziemy dalej znakami żółtymi do Kamiennej Góry.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: