Teplice nad Metują

Teplice nad Metują by Polek
Teplice nad Metują, a photo by Polek on Flickr.

Jedynym minusem tego odcinka jest przejście przez polany, zalane wodą. Teren jest mocno wodonośny, trzeba uważnie stąpać w trawę by nie zanurzyć się głębiej. Łąką kończy się za moment i lasem dochodzimy do początku wsi Lachow. Tutaj zaczyna się już prawie ciągła zabudowa do Teplic, wyznakowanie omija główną drogę, idąc wzdłuż mniejszej, przy domach. W pewnym momencie dochodzimy do rozlewni napojów, i obchodzimy ją od tyłu. Tuż zaraz dalej są tory i wychodzimy na teren stacji kolejowej Teplice. W sumie logiczne, że szlak doprowadza do niej. Jesteśmy tu o 20:15. Dalej idziemy niebieskim. Do wejścia do Teplickich Skał, gdzie zarezerwowałem pokój jeszcze 4 km. Kolejne pół godziny zajmuje nam dotarcie do centrum miasteczka. Idziemy wzdłuż rzeki, prawym brzegiem, początkowo szeroko, później już tylko ścieżką. Poziom wody jest spory, ale daleko by zagroziła okolicznym mieszkańcom. Na słupach widać głośniki, to zapewne element systemu przeciwpowodziowego. Kończy się wieś, zaczyna miasto, mijamy – być może otwarty – hotel, skręcamy w lewo, przez plac, po lewej piękny park z odrestaurowanym pałacem w którym mieści się dom opieki, a pod koniec, idziemy deptakiem przy starych domach po lewej i nowym długim po prawej. Nie ma jeszcze nocy, powoli nadchodzi zmrok. Ulice są puste, jeden punkt gastronomiczny otwarty, zachęca do wejścia. D obstawia by się zatrzymać i kupić piwo, ja chcę jak najszybciej dojść na nocleg, wygrywa jej pomysł. Kupujemy czeskie piwo, dwie butelki za jakieś 60 Kč, i skręcamy przed wiaduktem kolejowym w lewo.
Ostatni etap szlak prowadzi omijając asfalt, i mały staw, stokiem. W momencie gdy zaczyna wchodzić w las, porastający stok, zaczynam mieć wątpliwości czy nie powinnismy pozostać na asfalcie. Coraz ciemniej i w górę. Szczęśliwie nie trwa to długo. Przekraczamy znowu tory i za moment jest już zgromadzenie pensjonatów przy parkingu, przed wejściem do Skalnego Miasta. Nasz nocleg jest chyba najdalej, już za bramką wejściową. Nie ma już nikogo w kasie. Jest 21:15 gdy dzwonimy do naszego Penzion "U Skalního potoka".

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: