Fosa w Forcie Wilhelma

Fosa w Forcie Wilhelma by Polek
Fosa w Forcie Wilhelma, a photo by Polek on Flickr.

Droga na dół zajmuje nam godzinę. Druga noc w schronisku, i druga ofiara – okazuje się, że mapa którą używaliśmy, duża, całej Kotliny musiała gdzieś spaść pod łóżko, takie nie sprawdzane przy wyjściu, i zniknęła. Korzystam na bieżąco z dokładniejszych map cyfrowych Compass’u, jako nakładki w programie Maps n Trax na iPhone. Zaletą takiego rozwiązania jest położenie, które daje GPS w smartfonie, bezpośrednio na wyrysowanym na mapie szlaku, dzięki czemu widać, w którym jego miejscu jesteśmy. Przydawało się to szczególnie wczoraj, gdy przy kompletnym braku widoczności, i dość płaskim krajobrazie, trudno było powiedzieć, jak daleko jeszcze.
Zaczyna nam się podejście, początkowo łagodne, leśną drogą, monotonnie w górę, a później, zaskakująco, lekko w dół, drugą drogą. To tylko przygrywka, bo po kilku minutach szlak skręca w górę rozpoczynając jedno z bardziej ostrych podejść na tej wyprawie. Zamiast narzekać czuję się na nim jak ryba w wodzie. Nie trwa długo, w końcu góry mają tutaj około 800m bezwzlędnej wysokości, daje prawdziwą odmianę po tych wszystkich wybrukowanych drogach, po prostu przypomina, że jesteśmy w górach.
20 minut od asfaltu wychodzimy na płaskowyż i ruszamy środkowym pasem po szerokich koleinach ciągnika leśnej drogi. Po prawej mamy uroczą kolonię lasu jodłowego, odgrodzoną, gdzie każde drzewo zapakowane jest w białe wdzianko. Dalej wciąż lekko pod górę, by po kolejnych 15 minutach dojść do ławek obok Fortu Wilhelma. Fort jest nieco na wschód, w lesie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: