Stadko w Łącznej

Stadko w Łącznej by Polek
Stadko w Łącznej, a photo by Polek on Flickr.

Przyplątuje się rowerzysta. Trochę coś gada, ale nie rozumiem. Żeby było ciekawiej pojawia się drugi, starszy. Ten zagaduje – gdzie idę, i czemu nie złapię podwózki jakiejś. Dziwi się, że nie chcę. Wspomina coś, że to zamiast wojska. Tak idę. Nie wyprowadzam go z błędu. Trudno wytłumaczyć. Tamten pierwszy podchodzi i idziemy we trójkę. Przy pierwszym zjeździe starszy wskakuje na siodełko i znika, ale młodszy towarzyszy mi aż do Łącznej.

Robert, bo Robert ma na imię, jest rencistą. Od razu widzę, że coś kuleje idąc, i trochę zadyszany jak na prowadzenie roweru, w końcu ja też nie w najszybszych krokach, o tej porze wyprawy, więc coś jest. Pracuje u kolegi na farmie, w zoo, mini zoo, by być precyzyjnym. Razem byli ministrantami, i za kolendowe kolega kupił bażanta – tak to się zaczęło. Teraz oprócz pawi, jest jeszcze mnóstwo innej zwierzyny, a nawet lew. Tak, lew, gdzieś z czeskiego ogrodu zoologicznego. Bilet wstępu 8zł, dzieci 5. Zostawia mnie mijającego farmę. Zanim tam dojdziemy będą Czartowskie Skałki, a wcześniej miniemy kuźnię i nową restaurację, co to już działa, ale jeszcze szyldu nie ma. Na razie stypy, i wesela. Mają lokal, już we wsi, sklepu jeszcze nie.

W Łącznej, zanim zniknę w lesie widzę na łąkach, zamknięte, stado jeleni. Ładnie tu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: