Witamy w Bolkowie

Witamy w Bolkowie by Polek
Witamy w Bolkowie, a photo by Polek on Flickr.

Wreszcie dochodzę do drogi krajowej nr 5, którą muszę jeszcze kilkaset metrów przejść w gęstym ruchu, zanim szlak odbije w równoległą, lokalną uliczkę w mieście. Mijam cmentarz, dochodzę do rynku. Jest 15.

Nie ma tutaj kwadratowego klasycznego rynku, jest podłużny, jak w Lubomierzu, spotykany przy ważnych traktach komunikacyjnych. Po zachodniej stronie kamieniczki, bądź bloki udające kamieniczki, mają cechę wspólną, charakterystyczny ciąg podcieni. W rynku pojawiają się dwa budynki, kościół, do którego zaglądam przy okazji oczekiwania na ślub; i ratusz. Zamek jest wyżej, również po zachodniej stronie. Zanim jednak tam trafię przechodzę sobie spokojnie wzdłuż placu wzbudzając zainteresownie lokalnego menelstwa, które szuka do flaszki. Nie mają zbyt wysokich oczekiwań prosząc o 80 groszy, a ja nie mam powodów, by odmawiać. W końcu chwilę tu jeszcze pobędę. Sprawdzam gdzie nocleg – trochę na północ od rynku, ale w drodze do zamku Świny, więc może być. Idę na zamek, trzeba się cofnąć niestety do wielkiej strzałki, czyli aż do kościoła.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: