Przy Bramie Lubańskiej

Przy Bramie Lubańskiej by Polek
Przy Bramie Lubańskiej, a photo by Polek on Flickr.

Po drodze do Lwówka udaje mi się wreszcie dodzwonić do Zamku Grodziec, dowiaduję się jednego, nie ma szans na nocleg dzisiaj, nie ma też na nocleg jutro. To mi trochę psuje plan, ale szczerze trzeba przyznać, że nie nadaję się do chodzenia, aktualnie. Nadciąga front, który przyniesie opady, trzeba będzie się zadekować do niedzieli. Jest tylko jedna Agroturystyka po drodze, w Brunowie i dzwonię tam niezwłocznie. Tutaj nie ma już przykrej niespodzianki, mogę zostać do wtorku, tylko co ja będę robił przez trzy dni? Szczególnie te, kiedy będzie padać? Dochodzę do murów miasta. Przy bramie Lubańskiej zatrzymuję się na dłużej. Pizzeria Lwówecka, która jest tuż obok kusi, w końcu wchodzę i jestem bardzo mile zaskoczony. Zamawiam polędwiczki wieprzowe i sok. Porcja jest na koszmarnie wielkim talerzu, ale sama nie jest wielka, dopycham się lodami i kawą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: