W drodze do Lubomierza

W drodze do Lubomierza by Polek
W drodze do Lubomierza, a photo by Polek on Flickr.

Opuszczam Agroryb około 9:30. Pies czuwał przed moimi drzwiami chyba całą noc. Cofam się za linię kolejową i jeszcze kawałek i przechodzę drugim tunelem pod nią, idąc żółtym szlakiem. Po krótkim odcinku przez las zaczynają się pola i kłopoty. Przy braku drzew i zwrotach kierunku szlaku zawsze pojawiają się wątpliwości. Notuję jeszcze znak wykrzyknika, czyli zachowaj czujność. I podążam dalej zgodnie z zasadą brak znakku skrętu to sygnał prosto. Trzymanie się zasad kosztuje mnie jakieś pół godziny, bo mimo nawet satelitarnego podglądu terenu przekombinowuję i skuszony wystającym kamieniem (że to niby krzyż pokutny, jakich na szlaku ma być dwie sztuki) prę na południe. Aż dochodzę do zabudowań wsi Krzewie Wielkie. Odrzucam więc niepotrzebne więzy znaków turystycznych i zaczynam wierzyć jedynie zdjęciom satelitarnym. Do Lubomierza dochodzę bez problemów około 11:45.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: