Zapora na Jeziorze Złotnickim

Zapora na Jeziorze Złotnickim by Polek
Zapora na Jeziorze Złotnickim, a photo by Polek on Flickr.

Czochę opuszczam po 11, zadowolony, choć raczej pewny, że planu na dziś nie da się już zrealizować. Pierwsze chwilę w butach zdradzają co mnie dziś czeka – ból, ból, ból. Nie wiem jak kiedyś mogłem iść długie dnie bez żadnego pęcherza, tu drugi dzień i stopy do wymiany.
Drepczę asfaltem do Stankowic, zniosło mnie na prawo, przez wieś do kościoła. Chyba nieświadomie trafiłam na płyty nagrobne właścicieli Czochy, zaglądając też do krypty pod kościołem, przez szparę w murze. Poinstruowany przez nauczycielkę spotkaną w drodze do szkoły, do Złotnik Lubańskich trafiam polną drogą, omijając trasę do Gryfowa. Zaglądam na teren ośrodka Złoty Sen, gdzie jest baszta złotnicka, czyli przebudowana szubienica – fajnie stąd widać zamek w Suchej.

Mijam zaporę, nie ma tu sklepu, gdzie można by zostawić plecak na czas mojego rajdu do Rajska, wzłażę więc z nim na górę, przykrywając plecak gdzieś w jakimś dole rosnącymi do okoła paprociami. Niebieski szlak do ruin zajmuje mi jakieś 40 minut, co stanowi okazję do przypomnienia sobie zeszłorocznego niedoszacowania przełomu Bobru, wiem już, że tu będzie podobnie. Szlak biegnie wzdłuż rzeki, a ta wycina czasem bardzo głęboką dolinę, którą gdzieś trawersuje ścieżka, raz jest to sam dół, za moment góra, na dodatek po drodze bywa czasem naprawdę wąsko, i stromo. Z plecakiem byłoby gorzej. Pod koniec mijam teren Politechniki Wrocławskiej, i dochodzę do ruin.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: