Stog Izerski z Sępiej Góry




Stog Izerski z Sępiej Góry

Originally uploaded by Polek

Obudziłem się i z niedowierzaniem dostrzegłem słońce za oknem. Prognoza pogody jednak ostudziła poranny entuzjazm. Będzie padać, i to nawet bardziej niż wczoraj, tyle że mam trochę czasu zanim zacznie. Mokre rzeczy przy piecu ładnie powysychały, pozostałe mniej wilgotne nadal są jeszcze trochę mokre. Grzałki pożyczone od Sylwii (dzięki!) przydały się do podsuszenia rękawiczek. Wsadzam je do kieszeni spodni, bo te jeszcze są nieco wilgotne, choć same spodnie wyschły już wieczorem. Szybki posiłek i o 8:40 rozstaję sie z gospodarzami. Po 9 przekraczam Kwisę, a o 10 jestem na Sępiej Górze. Wieje tutaj więc wyciągam kurtkę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: