Adam i Janek czyli Archeolodzy na szlaku

Zawróciłem by zrobić zakupy, zjeść coś trochę bardziej świeżego niż pasztety i dżemy. Idąc z zakupami zauważyłem ich drugi raz, tym razem idących na przeciw, miałem więc okazję zagadać.
Okazało się, że nie idą wcale od strony Cisnej jak myslałem sądząc z kierunku w którym szli jak ich zobaczyłem pierwszym razem, ale wręcz przeciwnie, idą, tak jak ja, do Cisnej, a później całkiem podobnie, bo czerwonym szlakiem z małym zboczeniem na nocleg do Wetliny. Aktualnie szukają noclegu, i trochę bez powodzenia, skoro tak krążą. Poradziłem im tablicę galicyjskich gospodarstw agroturystycznych, którą widziałem obok sklepu, i oczywiście moje towarzystwo, jak niczego nie znajdą, w schronisku. Jakoś długo nie musiałem czekać. Nie znaleźli.
Pogadaliśmy wieczorem, choć niezbyt długo, bo plan mieli prosty, dostać się do Cisnej w jeden dzień, co wiązało się z wczesnym wyjściem, a więc równie wczesnym pójściem spać. Są po pierwszym roku archeologii w Łodzi, ale choć temat mnie ciekawił nie chciałem ich o studia pytać na wakacjach. Poczęstowali mnie piwem, herbatą, ja odwdzięczyłem się łykiem Żołądkowej i prognozą pogody z telefonu.
Mimo zmęczenia spać jakoś nie mogłem, tym razem, i dość długo męczyłem się w gorącym śpiworze. No ale w końcu sen przyszedł i wystarczyło go by obudzić się o piątej razem z nimi. Przez chwilę wahałem się czy iść. Ale nocleg w bazie namiotowej Rabe, w środku dzikich terenów zwyciężył. Będę miał okazję przetestować płachtę biwakową w warunkach nieco bardziej łagodnych niż Przełecz Legionów w maju. No i będzie to przygoda.
Może uda się tam rozpalić ognisko więc kupię dziś prócz chleba kiełbasę do pieczenia. Gdyby jednak nie dało rady jest tam droga do Woli Michowej gdzie powinienem nocleg znaleźć. 6km.
Jak się uda skontaktuję się z chlopakami później bo ciekawi mnie jak sobie poradzą z 12sto godzinną trasą wprost po wyjściu z autobusu, z nowymi butami (Adam) i lekkim przeziębieniem (znowu Adam). Proponowałem im trasę w mojej wersji, ale nie mają tyle czasu. Może się jeszcze spotkamy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: