Z powrotem w Iwoniczu




Z powrotem w Iwoniczu

Originally uploaded by Polek

Zupełnie inaczej wyglądał rok temu, kiedy kuracjusze kryli się
przed deszczem.
Piersze kroki kieruje do małego baru w którym spędziłem ostatnią
noc na GSB rok temu. Nadal ta sama gospodyni. I podobne menu. Duży
Żywiec za 4,50. Filet drobiowy za 16,90.

Jest trochę pózniej (16:10) niż chciałbym by było. Ale wystarczy,
jak wyjdę stąd o 17. Podobno wczoraj całkiem mocno tu padało. Z
tyłu dobiegają odgłosy smażonego tłuszczu. Z przodu dwoje
kuracjuszy po 60 popija piwo. Jest moje jedzenie. Tak wielkie jak
zapamietałem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: