Wracam

Minął rok.

Nie udało mi się wrócić na szlak, tuż po tym jak ustały deszcze, w październiku.
Ani majowa wiosna, kiedy na na kilka dni trafiłem na historyczną część GSB sprzed ponad 70 lat, ani wczesne lato, kiedy przeszedłem część Małego Szlaku Beskidzkiego prowadzącą przez lasy Beskidu Małego, nie przywiodła mnie z powrotem na Szlak.

Chyba bałem się tego powrotu. Bałem się, a jednocześnie nie mogłem wyzwolić się z tego beskidzkiego zaklęcia.

Wreszcie, dziś, wracam tam.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: