Polek na Śnieżce

Październik 2, 2011
Polek na Śnieżce by Polek
Polek na Śnieżce, a photo by Polek on Flickr.

I … na szczycie.

Nikomu tu chyba z obecnych dojście nie zajęło 18 dni. Moja radość jest więc trochę większa, niż przeciętnego konsumenta piwa z restauracji w dolnym spodku. Ale … czuję przez tą powszechność tego szczytu, dostępność, że to trochę fałszywy idol, bo tam poniżej 1000 metrów w dole, też są szczyty, mniej spektakularne, właściwie odwiedzane tylko po drodze, o ile w ogóle; ale też warte, również warte, pomimo tego że nie mieszczą się w Koronie Gór Polskich, właśnie dlatego. Każdy się liczy.

Mimo ciepłego dnia na 1600 metrów trochę wieje. Jestem wolny. Schodzę na przełęcz polskim szlakiem. Na górę docieram o 15:35 (po prawie 3 godzinach), na dół, do Domu Śląskiego, o 16:20.

Wejście na Drogę Jubileuszową

Październik 2, 2011
Wejście na Drogę Jubileuszową by Polek
Wejście na Drogę Jubileuszową, a photo by Polek on Flickr.

Koniec męczarni, i ostatnich schodów pod górę. Na szczyt prowadzi już wygodna ceprostrada.
Przypomina mi się podejście na Babią Górę, z Przełęczy Krowiarki; tam akurat schodziłem idąc GSB.

Zza Czarnego Grzbietu wyłania się Śnieżka

Październik 2, 2011
Zza Czarnego Grzbietu wyłania się Śnieżka by Polek
Zza Czarnego Grzbietu wyłania się Śnieżka, a photo by Polek on Flickr.

Od Jelenky robi się trudno, schody ostro w górę, ale później jest już lżej. Na takich sztucznie usypanych schodach wygodniej jest iść bez kijków. Jeszcze jedno podejście przede mną – ostatnie.

Rzut oka na Kowary z Kowarskiego Grzbietu

Październik 2, 2011
Rzut oka na Kowary z Kowarskiego Grzbietu by Polek
Rzut oka na Kowary z Kowarskiego Grzbietu, a photo by Polek on Flickr.

Od Przełęczy Okraj zaczyna robić się tłoczno, oczywiście jak na moje standardy, czyli pojawiają się turyści.

Widok na Pomezení Boudy z wejścia na Czoło

Październik 2, 2011
Widok na Pomezení Boudy z wejścia na Czoło by Polek
Widok na Pomezení Boudy z wejścia na Czoło, a photo by Polek on Flickr.

Ten grzbiet w oddali, to właśnie Lasocki Grzbiet, jego początkowa część, począwszy od Przełęczy Okraj, która skryła się w dolnym lewym rogu. To już Czechy.

Poniżej Rozdroża pod Łysociną

Październik 1, 2011
Poniżej Rozdroża pod Łysociną by Polek
Poniżej Rozdroża pod Łysociną, a photo by Polek on Flickr.

Tuż obok jest ambona myśliwska, dla samego tego widoku można zostać myśliwym.

Srebrna Łąka

Październik 1, 2011
Srebrna Łąka by Polek
Srebrna Łąka, a photo by Polek on Flickr.

Jarkowicka prognoza pogody

Październik 1, 2011
Jarkowicka prognoza pogody by Polek
Jarkowicka prognoza pogody, a photo by Polek on Flickr.

Era nie ma tu zasięgu, ale mają punkt dostępowy bezprzewodowego internetu. Hasło na tablicy, na parterze, koszmarnie długie, akurat na dole nie widzę sieci, wiec muszę mu zrobić zdjęcie by wpisać na górze. Po 20 jem kolację i idę spać. Koszt noclegu 30 zł. To był chyba najtańszy dzień.

Początek Lasockiego Grzbietu

Październik 1, 2011
Początek Lasockiego Grzbietu by Polek
Początek Lasockiego Grzbietu, a photo by Polek on Flickr.

Przez Niedamirów szosa ciągnie się już wyłącznie w górę. Wieś na końcu Polski, są tu może ze dwie agroturystyki, ale moim celem są Jarkowice, nieco wyżej i bardziej na północ. Kończy się asfalt, skręcam w prawo, przechodząc na wysianymi trawą dachami Domu Trzech Kultur. Nie ma tu polskich tabliczek, tylko czeskie, z plastiku.

Ostatni etap jest już łagodny, o 16:50 docieram do OW Srebrny Potok, który kiedyś był schroniskiem PTTK, wejścia pilnują psy, ale mi bardzo zależy na noclegu tutaj, wiec przechodzę obok nich. Pojawia się ktoś z domowników, i zgodnie z przewidywaniami, dostaję nocleg. Poza mną pusto, mogę na piętro zabrać bezprzewodowy czajnik.

Ostatni dzień

Październik 1, 2011

Czuję się wspaniale. Słońce wciąż na niebie, choć to ostatni dzień września. Dziś dotrę na Śnieżkę, kończąc zaplanowaną wyprawę. Jakiś taki lekki żal, jakaś taka lekka powaga, jeszcze tylko kilka kilometrów, prawie 600 metrów w górę.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 52 other followers